Wyjazdowe warsztay ceramiczne w Husowie.

Ostatnio nawiązałam współpracę z Panią Grażyną Sordyl, inicjatorką warsztatów w Husowie. Pani Grażyna od lat jest twórczo aktywna w różnych dziedzinach, min. maluje, pisze wiersze, ostatnio wydała książkę o swoim „dziadku, który był muzykiem, grał na wielu instrumentach, naprawiał i również wykonywał instrumenty, miał kapelę, z którą grywał po weselach. Uczył muzyki na akordeonie i skrzypcach.  Opracował i wystawiał  starodawne wesele wsi Husów. Ja pozbierałam robocze materiały (rękopisy), załączyłam stare piosenki, do których zostały utworzone zapisy nutowe, które pamiętałam z młodości, które śpiewała mi moja babcia, mama i postanowiłam to wydać. Przy okazji umieściłam notkę biograficzną dziadka, parę rodzinnych zdjęć(…)  ale dodam jeszcze, że  oprócz tej działalności jest jeszcze wcześniejszy okres, kiedy byłam uczestniczką Łańcuckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, gdzie b. dużo się działo. Miałam szczęście wygrać konkurs plastyczny i w nagrodę zwiedzić Brukselę i Europarlament. Od 1998r. nieprzerwanie śpiewam w chórach, gdzie zaliczyliśmy wyjazdy koncertowe do Hiszpanii,   Pragi,  Słowacji, Ukrainy i Węgier. Miałam też dużo wystaw indywidualnych i zbiorowych. Należałam do org. KGW w Krzemienicy”- Grażyna Sordyl
W internecie można znaleźć na stronie Miejskiego Domu Kultury w Łańcucie kilka słów o artystce, gdzie była prezentowana twórczość Pani Grażyny.

Zdjęcie-1477Leniar WładysławKsiążka o Władysławie Leniarze

Inne znalezione publikacje to:

Gminny Ośrodek Kultury w Czarnej

Centrum Kultury Gminy Łańcut

Centrum Kultury Gminy Markowa

Sanok- Słowa: Grażyna Sordyl Muzyka: Michał Wójciak

WiMBP Rzeszów

Centrum Kulturalne w Przemyślu

kilka

Ja przed kilku laty (2013) spotkałam Panią Grażynę na Jarosławskim Jarmarku Kresowym, gdzie przez chwilę pokazywałam jak można ręcznie coś wymodelować z masy ceramicznej.

 

 

 

 

 

 

 

 

W tym roku ponownie pojawiła się ze swoimi obrazami i tomikami poezji na Jarmarku Benedyktyńskim. Zostałam obdarowana tomikiem wierszy pt. „Smak dzikich malin”.

Pozwolę sobie na opublikowanie jednego utworu…

SZCZĘŚCIE

Szczęście przyszło

na paluszkach

coś do ucha mi szepnęło

chcę je dotknąć lecz umyka

wiem że kiedyś się oddali

tak jak przyszło

cichuteńko

ale w sercu pozostanie

piękne

czułe

aksamitne

Grażyna Sordyl

 

To wydarzenie sprawiło, że zaczęłam myśleć o organizowaniu tzw. warsztatów rodzinnych z ceramiki i filcowania. P. Grażyna Sordyl była inicjatorką i gospodarzem tych warsztatów warsztatów na które zaprosiła koleżankę poetkę Panią Jolantę Michna z córką Katarzyną, oraz Magdaleną Cwynar. W warsztatach pilnie uczestniczył również wnuk Pani Grażyny, Oliwier Sordyl.

Kilka zdjęć!

Bardzo piękna miejscowość, wspaniałe miejsce na plenery, warsztaty ceramiczne, i inne spotkania twórcze!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.