OGÓLNOPOLSKI PLENER CERAMIKI ARTYSTYCZNEJ „IDEA-INTERDYSCYPLINARNOŚĆ”

OGÓLNOPOLSKI PLENER CERAMIKI ARTYSTYCZNEJ „IDEA-INTERDYSCYPLINARNOŚĆ”

324-20160709_174853Wypalone niektóre realizacje (pokazuję tylko własne)

W Pracowni Ceramiki Instytutu Sztuki
(Wydział Artystyczny w Cieszynie, Uniwersytet Śląski w Katowicach)
od 1 do 10 lipca trwał OGÓLNOPOLSKI PLENER CERAMIKI ARTYSTYCZNEJ
„IDEA-INTERDYSCYPLINARNOŚĆ”.
Kuratorem pleneru była dr Katarzyna Handzlik — Pracownia Ceramiki Instytutu Sztuki.
Podstawowym tworzywem była ceramiczna masa szamotowa którą zaproszeni artyści kształtowali według własnych projektów pod przyszłe łączenie jej po wypaleniu z innymi mediami: malarstwem, fotografią, filmem, tkaniną, szkłem etc.
Ważnym elementem tego pleneru była również wymiana doświadczeń dotyczących dydaktyki i metodyki w nauczaniu artystycznym.
Proces twórczy trwa, realizacje z masy szamotowej są zdobione i wypalane.
Łączenie z innymi tworzywami nastąpi „po przejściu przez ogień”…
Prezentacja na wystawie poplenerowej pokaże tą różnorodność postaw twórczych zaproszonych do Cieszyna artystów.

Dziękujemy za te wspólne chwile twórczego zapału, za możliwość poszerzania swej wiedzy
i umiejętności, za wymianę spostrzeżeń, za wzajemną aprobatę międzypokoleniową.

——————————-

W Galerii Uniwersyteckiej Instytutu Sztuki UŚ w Cieszynie

do 15 marca jest czynna poplenerowa wystawa „Idea-Interdyscyplinarność”.

 20170307_135932m_LLS

Wracając z Krynicy -Zdroju wstąpiłam do Cieszyna by obejrzeć wystawę i odebrać realizowane podczas pleneru ceramicznego prace.
Czekał na mnie Pan Daniel Badura. Moje ceramiczne realizacje już przygotowane czekały.
Dzięki uprzejmości Pana Daniela obejrzałam również trwającą poplenerową wystawę.
Wstąpiliśmy na obiad do naszej ulubionej stołówki Mapis. Piszę o tym, gdyż w drodze powrotnej do domu zadzwonił telefon od znajomej Pani z Galerii u Attavantich w Jarosławiu. Okazało się, że zostawiłam na stołówce, plecaczek z dokumentami. Przez stronę internetową Pan, który plecaczek znalazł, przekazał swój nr. tel. z prośbą o kontakt. Wtedy odkryłam, że plecaczka z dokumentami nie mam przy sobie! Wróciliśmy na stołówkę do Cieszyna. Nawet nie poznałam Nazwiska znalazcy!

Pan z uśmiechem oddał mi zgubę! Dziękowałam i cały czas dziękuję i opowiadam o tym, bo to rzadkość w naszej współczesnej codzienności.
Nie wiem czy Pan był tylko gościem na stołówce, czy pracuje tam, ale dziękuję za ten ludzki gest!
Tu jest informacja o stronie stołówki, warto się zatrzymać i podejść na posiłek!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.